Newsletter

Grupa MagazynyInternetowe

Online: 264

Wyszukiwarka

Reklama internetowa, Google, Nasza-klasa

Google wie, ale nie powie - podsumowanie poprzedniego tygodnia

Google wie, ale nie powie - podsumowanie poprzedniego tygodnia Rynek reklamy kurczy się, ale jednak rośnie, a Comic Sans czai się na Naszej-klasie. Google mówi jak mało o nas wie. Premier Tusk nie mówi o cenzurze.

Marcin Kosedowski

Bezpieczeństwo w NK

Nasza-klasa postanowiła poinformować swoich użytkowników o tym, jak groźnym miejscem jest Internet. Dowiesz się, że chłopak wyglądający jak model może mieć interes, a superlaski wysyłające zdjęcia chcą cię wykorzystać. Koszmar...

Specjalnie dla dzieci podobne informacje napisano Comic Sansem - "najlepszym" fontem w sieci.

Lekka forma z jaką podano informacje może być myląca - są one całkiem konkretne i na pewno przydadzą się internautom o krótkim stażu w sieci. Przecież to oni stanowią dużą część wszystkich użytkowników NK.

Zakładka bezpieczeństwo na stronie nasza-klasa.pl Zakładka bezpieczeństwo na stronie nasza-klasa.pl

Źródło: http://nasza-klasa.pl/bezpiecz...

Wiadomo co ze Skypem

Twórcy komunikatora Skype dostaną od eBaya, obecnego właściciela firmy Skype 14% jej akcji. 4 lata temu eBay kupił firmę za 2,6 miliarda dolarów, ale umowa była tak skonstruowana, że dalsza sprzedaż niepotrzebnego już komunikatora okazała się niemożliwa.

Historia zasługuje małego plusa za - nie dla wszystkich - oczywisty morał: czytaj, co podpisujesz.

Rynek reklamy

Rynek reklamy skurczył się o 12% (wg domu mediowego Starlink), chociaż jednocześnie wzrósł o 14% (wg IAB Polska i PricewaterhouseCoopers). Ktoś tu kłamie?

Niekoniecznie. PricewaterhouseCoopers nie zauważył po prostu, że poza reklamą internetową (o tendencji wzrostowej) jest jeszcze cała masa innych mediów z których reklamodawcy uciekają. Proste obliczenia pokazują jednocześnie, że reklama sieciowa to już 20% całego rynku.

Dla właścicieli stron to dobra nowina. Dla zwykłych internautów niekoniecznie - więcej pieniędzy to więcej reklam do blokowania.

Źródła: http://www.wirtualnemedia.pl/a..., http://www.rp.pl/artykul/9211,...

Gogle ujawnia ile wie

Google ogłosiło, że każdy właściciel konta będzie mógł na jednej stronie zobaczyć informacje, które firma o nas zebrała. Byłoby to rewolucyjne posunięcie jednoznacznie obalające wszystkie teorie spiskowe, jednak strona okazała się zaledwie zbiorem usług z których korzystamy.

Nie dziwi zbytnio fakt, że przechowywane są również informacje z usuniętych usług. Rezygnując z Gmaila byłem przekonany o tym, że moje dane pozostaną gdzieś na dyskach Google'a. Prawdopodobnie miałem rację: w zestawieniu mogę wciąż znaleźć kontakty używane w e-mailach.

Oczywiście nie ujawniono najciekawszych informacji pochodzących z Analytics czy AdSense.

Źródło: https://www.google.com/dashboa... (wymaga zalogowania)

Cenzura Internetu

Znów pojawiają się głosy o cenzurze Internetu w celu ochrony przed pedofilami, handlem narkotykami i hazardem. Premier Tusk ogłasza co prawda, że nie chce ograniczać niczyjej wolności, ale proponowane zmiany w prawie telekomunikacyjnym budzą przeciwne skojarzenia. Policja, służby specjalne i Ministerstwo Finansów miałoby wskazywać domeny do zablokowania przez dostawców sieci na serwerach DNS.

Nikt nie zwrócił uwagi, że adres można wpisać ręcznie, bez korzystania z DNS-ów, co czyni proponowane zmiany "nieco" nieskutecznymi.

Premier Tusk mówi kogo dotyczy ograniczenie wolności w sieci.

Źródło: http://biznes.gazetaprawna.pl...

9 listopada 2009

Powiązane publikacje

System operacyjny od Google - podsumowanie poprzedniego tygodnia

System operacyjny od Google - podsumowanie poprzedniego tygodnia

Office 2010 w sieciach P2P - podsumowanie poprzedniego tygodnia

Office 2010 w sieciach P2P - podsumowanie poprzedniego tygodnia

Windows 7 jest za bezpieczny - podsumowane ubiegłego tygodnia

Windows 7 jest za bezpieczny - podsumowane ubiegłego tygodnia

 
Skomentuj
ten artykuł

Komentarzy: 1

Kod obrazkowy
(Kliknij, aby zmienić)
 
Przejdż do tego postu na forum niedziela, 15.11.2009 19:25Paweł Krzyworączka

"Dla właścicieli stron to dobra nowina. Dla zwykłych internautów niekoniecznie - więcej pieniędzy to więcej reklam do blokowania. "
Ani z jednym ani z drugim bym się nie zgodził. Dlaczego dla właścicieli stron to dobra nowina? Czy przewiduje się wstawianie reklam za niezłe pieniądze na wszystkie strony www? ;-)
Druga sprawa: marketing internetowy to nie same reklamy typu pop-up. Rynek reklamy w Internecie rośnie na wielu polach: firmy budują swój wizerunek, wydają na Google AdWords, nowe serwisy itd. Nie widzę tu zagrożenia zwiększeniem się ilości reklam i ich uciążliwością dla użytkowników. Przeciwnie: tak nie lubimy typowych reklam, że będą wymyślane coraz lepsze sposoby na dotarcie do klientów. I bardzo dobrze.

Pozdrawiam z uśmiechem,
Paweł Krzyworączka
--------------------------------------------------------------------------------
http://TajemniceEbiznesu.pl - Zacznij zarabiać w Internecie - pierwsze takie szkolenie w Polsce
--------------------------------------------------------------------------------
http://Wolne-Domeny-Internetowe.pl - darmowe kompendium wiedzy o wyborze domeny
--------------------------------------------------------------------------------

Zobacz wszystkie komentarze »

Autor

Marcin Kosedowski

Marcin Kosedowski - programista i mimo wykształcenia typowo technicznego autor artykułów o tematyce dotyczącej Internetu i bezpieczeństwa w sieci. Hobbystycznie prowadzi bloga, na którym porusza sprawy związane z programowaniem i Internetem.

Adres bloga like-a-geek.jogger.pl

Artykuły tego autora:

Newsletter

Jesli chcesz być na bieżąco z tym co się dzieje na stronie Magazynu INTERNET zapisz się do naszego newslettera.